Obserwatorzy

czwartek, 4 kwietnia 2013

CIEZKI DZIEN....

Dzisiaj, o godzinie 9:37am, odstawilam Brusie  na zabieg kastracji. Nigdy nie pomyslalabym, ze bedzie to dla mnie taki trudny i stresujacy dzien.





Mamy czekac  na telefon. Do 4pm. Wiecej info i wrazen, po powrocie. Mam nadzieje, ze  szczesliwym :)

10 komentarzy:

  1. Wszystko będzie dobrze :) Trzymam kciuki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najbardziej nie lubie czekania :/, dziekuje :)

      Usuń
  2. Oj biedny koteczek, choć chyba powinnam odmienić koteczka, albo kicia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj biedny,ale mam nadzieje, ze jej to wyjdzie na zdrowie :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. na poniedzialek ma zaplanowane zdjecie szwow, wraca do formy :)

      Usuń
    2. wczoraj juz szalala jak opetana :P zobaczymy, jak przetrwa zdejmowanie szwow....

      Usuń